Tryptyk · malarstwo, srebro i bursztyn
Zatopione Serce
Trzy obrazy olejne 40 × 50 cm – „Zatopione Serce”, „Phaethusa Jaśniejąca” i „Lampetia Świetlista” – zdobione prawdziwym srebrem i naturalnym bursztynem. Jedna opowieść: o łzach Heliad, które stały się bursztynem.
Anastasiya Markovych o obrazie
„Jest w tym obrazie coś z bizantyjskiej ikony, coś z jubilerskiego arcydzieła i coś z mojej wyobraźni. Delikatność kobiecej urody połączyła się tutaj z ciepłem bursztynu, chłodnym blaskiem srebra i tajemnicą morza – łzami Heliad.
To wyjątkowe dzieło, w którym malarstwo spotyka się ze sztuką jubilerską. Obraz został wzbogacony prawdziwym srebrem i bursztynem przez bursztynnika Kamila Staszczaka, właściciela Muzeum Bursztynu w Kołobrzegu.
Lubię patrzeć na tę niezwykłą kompozycję ornamentów, bursztynów wplecionych we włosy, złocistych refleksów i misternie splecionych form. Malarstwo, srebro i bursztyn przenikają się tutaj, tworząc całość przypominającą dzieło renesansowego jubilera. Każdy szczegół ma swoje znaczenie, każdy kamień skrywa własną historię.
A tytułowe „Zatopione Serce” to prawdziwy skarb – okazały bursztyn, większy od dłoni, spoczywający w rękach kobiety. Jakby trzymała w nich nie tylko niezwykły kamień, ale zaklęte w nim uczucia, pamięć i łzy sprzed tysięcy lat.”
— Anastasiya Markovych
- Obraz drugi
- Zatopione Serce · olej na desce · 40 × 50 cm · 2026
- Obraz pierwszy
- Lampetia Świetlista · olej na desce · 40 × 50 cm · 2026
- Obraz trzeci
- Phaethusa Jaśniejąca · w pracowni
- Zdobienie
- prawdziwe srebro i naturalny bursztyn – Kamil Staszczak, Muzeum Bursztynu w Kołobrzegu
- Poemat
- „ἨΛΈΚΤΡΩΝ – Łzy Heliad, czyli opowieść o bursztynie” – Albert Jerka
- Gdzie zobaczyć
- Galeria Markovych, Częstochowa – po umówieniu wizyty
Heliady – siostry Faetona – opłakiwały brata tak długo, aż bogowie zamienili je w topole, a ich łzy w bursztyn. Grecy nazywali go ἤλεκτρον, „świecący”. Tryptyk opowiada tę historię na nowo: w malarstwie, w srebrze i w prawdziwym bałtyckim bursztynie.
Dzieło z bliska
Obraz pierwszy
Lampetia Świetlista
Premiera pierwszego z trzech obrazów tryptyku odbyła się latem 2026 roku. Lampetia – jedna z Heliad, córek Heliosa – w ramie zdobionej bursztynem przez Kamila Staszczaka. Trzeci obraz, „Phaethusa Jaśniejąca”, powstaje w pracowni.
Film
Obraz · bursztyn · poezja
Premiera tryptyku: malarstwo Anastasiyi Markovych, zdobienie srebrem i bursztynem Kamila Staszczaka oraz poemat mitologiczny „ἨΛΈΚΤΡΩΝ” Alberta Jerki.
„Zatopione Serce” · poemat
ἨΛΈΚΤΡΩΝ
O bursztynie, Łzy Heliad
poemat mitologiczny · Albert Jerka
„Miłe młodym kobietom: perły, konchy, ptaszki, Łzy Heliad zwane bursztynem i barwami mieniące się kwiaty”
I wstąpił Faeton Świetlisty,Na rydwan Heliosa przecudny, kuty złotem i srebrem Wulkana,Złote lejce z rąk ojca wyrwał, Boginie wydały okrzyk radosny,Phaethusa Jaśniejąca i Lampetia Świetlista – siostry zrodzone ze Słońca,Włosy w złotych blaskach świtu rozpuściwszy, pląsać zaczęły,Nie wiedząc, że gonią go w śmierć swoim śmiechem i śpiewem.
Anastasiya o palcach różanych, ulubienica bogiń, jeszcze nienarodzona,Co za pięć tysięcy lat boginiom twarze przywoła –Pędzel ująwszy, złotą farbą słońca na czołach rumaków znaczyła,Eous Jaśniejący, Pyroeis Ognisty, Aethon Żarzący, Phlegon Gorejący,
Zarżały ku niebu żarem i kopytami we wrota uderzyły.Konie poczuły wolność – i zbiegły z odwiecznych kolein ponosząc Słońce,Faeton Świetlisty pobladł i zadrżały mu kolana od bojaźni nagłej,Nie wiedział, gdzie jest ani dokąd zmierza –Porwany siłą ognistych koni, spowity gęstym dymem.
Wielka część nieba była już za plecami, jeszcze większa przed oczami,Patrzył ku zachodowi, którego nie dosięgnie, i ku wschodowi, który minął.Gore Atos, gore Taurus, gore Etna zdwojonymi płomieniami,Płoną Alpy, Apeniny, Kaukaz, Olimp większy od nich wszystkich.Wtedy ujrzał Skorpiona – potwora rozpiętego przez dwie Gwiazdy Nieba,Szczypce wygięte w podwójny łuk, ogon i ramiona rozkrzyżowane w przestwór,Czarną jadem ociekającego, grożącego zakrzywionym żądłem –Mroźna trwoga odebrała mu zmysły i lejce wypadły z rąk.Półspalony runął Faeton Świetlisty, przeszyty piorunem płonącym,Z rydwanu ojcowskiego w odmęty morza, w bałwany wzburzone,A morze po dziś dzień z gorejącej rany ciężki wyziew ku niebu wypędza.
Córki Heliosa, Phaethusa Jaśniejąca i Lampetia Świetlista,W topole smukłe przemienione, ronią bez wytchnienia próżne łzy,Przezroczyste krople z ich rzewnic bursztynem kapią na odmęty mórz.
Anastasiya o palcach różanych, po wiekach narodzona, wielki bursztyn podjęła,Żarzył się w dłoni, tchnął życiem, posłyszała rżenie rumaka, Eousa Jaśniejącego,Lica Bogiń Phaethusę Jaśniejącą i Lampetię Świetlistą z pamięci przyzwała,Także Zatopione Serce – które dzierżyła w dłoni – namalowała,Bursztynnik Kamil, misterny mistrz żywicy, lica bogiń własnymi ich łzami ozdobił.
— Albert Jerka
Zobacz obraz z bliska
„Zatopione Serce” można obejrzeć w Galerii Markovych w Częstochowie – indywidualnie, po wcześniejszym umówieniu. Napisz, kiedy chcesz przyjść.